Kino Gutka Poszerza Horyzonty

Już po raz 10 Roman Gutek zaprosił widzów na filmową ucztę. Otwierając jubileuszową edycję, przyznał, że festiwal Nowe Horyzonty wychowuje kolejne pokolenie krytyków i ambitnych kinomaniaków, którzy dojrzewają razem z imprezą.
Do Wrocławia przyjeżdżają z całej Polski. Gdy ich znajomi wygrzewają się na plażach, oni biorą urlop, żeby spędzać całe dnie w kinie. Wcześniej drobiazgowo analizują program, czytają opisy, zabierają opinie wśród znajomych i specjalistów. Wreszcie opracowują plan projekcji. – Hardcore’owcy zaliczają nawet po pięć seansów dziennie – przyznaje Ola, studentka resocjalizacji z Warszawy.
To idealne warunki na pobyt we Wrocławiu: ani za gorąco, ani za zimno – mówi Paweł, tegoroczny maturzysta. Widzowie kursujący między kinami oddychają z ulgą. Trzeba przyznać, że przed salami – inaczej niż w poprzednich latach – nie widuje się już kilkusetmetrowych kolejek. Mimo usterek, całkiem sprawnie funkcjonuje bowiem innowacyjny system rezerwacji miejsc. Festiwal potrwa do niedzieli.

Dodaj komentarz