PMS. Koszmar kobiet

PMS. Koszmar kobiet

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ponad trzysta symptomów, psychicznych oraz somatycznych. Kobiety przeżywają wtedy rozdrażnienie, nieuzasadniony gniew, agresja, drażliwość, smutek, stany depresyjne, płaczliwość, spadek samooceny, nadwrażliwość piersi, a nawet cierpią na problemy jelitowe czy silne bóle stawów.

Próby leczenia

Skrajna wersja PMS dotyczy wedle różnych szacunków od dwóch do sześciu procent kobiet. Doświadczają one tak silnych bodźców i dolegliwości, że nie są w stanie normalnie funkcjonować w tych dniach. Problemem jest też to, że do dziś nie opracowano jednej skutecznej metody leczenia, raczej możemy tu mówić o próbach łagodzenia objawów. W zależności od indywidualnego podejścia i charakteru dolegliwości lekarze zalecają zmianę trybu życia, diety, kuracje hormonalne czy stosowanie leków neuroleptycznych. Nie u każdej z pań jednak dana metoda przynosi rezultaty. Często stosuje się też środki antydepresyjne z grupy SSRI. Działają one na zasadzie selektywnych inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny, które ułatwiają działanie neuroprzekaźnikom hormonu odpowiedzialnego za nasz nastrój. Stosowane są też antydepresanty, które uważane są za skuteczne, jednak dla wielu kobiet są stygmatyzujące, gdyż są uznawane za leki od psychiatry.

 

Castagnus

Na rynku dostępny jest też lek, który bazuje na naturalnych składnikach. To Castagnus. Bazuję on na owocu niepokalanka. Ten wywiera wpływ na receptory dopaminowe, przez co wpływa na poziom prolaktyny w organizmie. Efektem tego działania jest zmniejszenie objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Może wpływać również na równowagę estrogenowo-progesteronową. Najczęściej jest on stosowany w leczeniu łagodnych objawów PMS. Olbrzymią jego zaletą jest to, że bazując na naturalnych składnikach, lek ten nie daję poważnych efektów ubocznych, czego nie można powiedzieć choćby o wielu lekach antydepresyjnych. Jak każda substancja ma on jednak swoje ograniczenia. Nie wolno go oczywiście stosować w przypadku nadwrażliwości na substancję czynną lub na którąkolwiek substancję pomocniczą oraz w okresie karmienia piersią i ciąży.

Dodaj komentarz