Szaleństwa Clouzot

Jaka szkoda, że to dokument o zjawiskowym filmie, a nie ten film.”Inferno – niedokończone piekło” demaskuje despotyzm i przypomina geniusz francuskiego twórcy thrillerów egzystencjalnych z połowy ubiegłego wieku Henri-Georges’a Clouzota.
W 1964r. zdobywca Złotego Niedźwiedzia za „Cenę strachu” i canneńskiej Nagrody Specjalnej Jury za „Tajemnicę Picasso” przystąpił do realizacji swego opus magnum. Zapoznawszy się z projektem, hollywoodzcy producenci nie dali tylko zielone światło, lecz także bezdenny worek pieniędzy. Clouzot napisał scenariusz o szaleństwie zazdrości. Jej obiektem uczynił znajdującą się na topie popularności Romy Schneider. Dręczony bezsennością i opętany przez demony własnego geniuszu despotyczny twórca zgotował współpracownikom gehennę, nadzorując każdy etap realizacji wszystkich scen z precyzją graniczącą z obłędem. Poszczególne ujęcia filmu powstawały dniami, dubel gonił dubel, specjaliści od oświetlenia i pracy kamery wymyślał nowe triki, aby zaspokoić artystyczne żądze mistrza.

Dodaj komentarz