Ulice na moim osiedlu są obecnie wręcz zastawione samochodami – skarży się nasz czytelnik, pan Michał. – Normalnie miejsca postojowe wyznaczone są na chodniku, na którym samochody powinny parkować wzdłuż drogi, ale gdy przejechał pług i zgarnął śnieg na chodnik, jest on niedostępny dla samochodów. Niektórzy sąsiedzi parkują swoje auta częściowo na ulicy, aż trudno dojechać do garażu, miejscami minąć się jest nie sposób. Zacząłem się zastanawiać, co będzie, jeśli dojdzie do kolizji. Kto jest winny w takim przypadku: czy ten, kto zastawił przejazd, czy ten, kto jechał? Wyjaśniamy!
Źródło: Read More