Użyłem elektrycznego Volkswagena ID.7, jakbym użył Passata z silnikiem TDI. 4000 km w ciągu kilku mroźnych dni, kiedy temperatury spadały do ok. -20 st. C, ale i rosły do 10 na plusie. Były momenty, gdy zastanawiałem się, czy dojadę, ale też takie, że elektryczny Passat pokazał, że jest bardzo poważnym samochodem. W dodatku przekonał osobę sceptycznie nastawioną do aut na prąd. W końcu pokonał trasę z Polski do Szwajcarii i z powrotem. Jak taka podróż wygląda w elektryku?
Źródło: Read More