– Ksenia jest też obywatelką Białorusi, co powoduje, że procedura jest trochę inna. Jak mamy parę polsko-polską, to idzie się do urzędu, składa oświadczenia i tyle. Tutaj trzeba iść do sądu, potrzebne są duplikaty, odpis. Dużo papierologii – mówi Leon Myszkowski. Odniósł się też do głośnej operacji swojej narzeczonej.
Źródło: Read More