Pokolenie Z nie potrzebuje etykiet. Potrzebuje głosu

Roszczeniowi. Nadwrażliwi. Uzależnieni od telefonu. Tak często mówi się o pokoleniu Z. W dyskursie publicznym młodzi funkcjonują jako uproszczony symbol epoki – generacja scrollowania, szybkich emocji i krótkiej uwagi. Rzecz w tym, że ten obraz więcej mówi o nas niż o samych „Zetkach”.

Źródło: Read More

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *