– Zawsze pierwsza myśl dotyczy dzieci. Zastanawiałam się, co z moimi córkami. Jak one to przyjmą. Najpierw czekałam na wszystkie wyniki – mówi Małgorzata Potocka, która o diagnozie nowotworu piersi dowiedziała się w walentynki. – Największym zwycięstwem było to, że nauczyłam się wybierać. Ludzi, sprawy, miejsca. Zrozumiałam, że nie muszę być wszędzie – dodaje.
Źródło: Read More