Mariola Bojarska-Ferenc bawiła się na warszawskim koncercie Bad Bunny’ego. Wydarzenie zrobiło na niej duże wrażenie, choć wyraziła rozczarowanie, że nie miała szansy zatańczyć z artystą na scenie.- Fajnie, że w tym domku mogły tańczyć normalne osoby – szczęściary. To jest przeżycie, które zostanie u tej młodzieży do końca życia – powiedziała Plotkowi.
Źródło: Read More