Oba porównywane modele to auta stworzone do połykania autostrad, znane i lubiane, a dodatkowo każde można kupić w podobnym pułapie cenowym. Jednak na tym podobieństwa się kończą, bo roczniki, przebiegi i koszty eksploatacji to dwa różne światy. Czy za 100 tys. zł warto zaryzykować i kupić używaną 15-letnią S-klasę, a może posłuchać rozsądku i wybrać rodzinnego 5-letniego Volkswagena Passata? Sprawdzamy, czy warto ryzykować.
Źródło: Read More