– W pewnym momencie zdałam sobie sprawę z tego, że żeby przetrwać miesiączkę, zażywam środki przeciwbólowe już dwa dni przed spodziewanym terminem krwawienia. Potem zauważyłam, że sięgam po nie 21 z 28 dni cyklu — mówi Zuzanna Biel, anestezjolożka i autorka książki „Morderca moich dzieci, czyli niezbyt krótka historia bólu”.
Źródło: Read More