Nazywano ją „matką mordercy”. Peretti wspomina, co się działo po wypadku syna

– Media społecznościowe eksplodowały absolutnie (…). Ludzie tak jakby wskoczyli mi do domu bez pukania, przez okna, przez drzwi, i zostali – mówi w nowym wywiadzie Sylwia Peretti.

Źródło: Read More

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *