Zimą, gdy robi się zimno, najczęstszym problemem, który unieruchamia samochód, jest rozładowany akumulator. Co wtedy? Wtedy „pożyczasz prąd” za pomocą kabli albo odpalasz samochód za pomocą boostera. Jeśli nie masz ani kabli, ani boostera, zapewne uruchomienie samochodu w ten sposób zaproponuje pomoc drogowa. Powstaje jednak pytanie: jak długo trzeba potem jechać, by tak naładować akumulator, by za chwilę problem się nie powtórzył? Okazuje się, że zazwyczaj nie trwa to nawet godziny.
Źródło: Read More