– Rezerwowałam termin na komunijne przyjęcie córki podczas jej chrztu, czyli dziesięć lat wcześniej. Wtedy też ustaliłam termin synowi, na pięć lat do przodu, i było to ostatnie wolne miejsce w interesującej mnie lokalizacji – mówi Wirtualnej Polsce Iwona, która w tym roku organizuje synowi komunijną uroczystość.
Źródło: Read More