Mapy Google niejednokrotnie rozbudzały wyobraźnię miłośników motoryzacji, którzy dzięki zdjęciom satelitarnym i Street View próbowali odnaleźć zapomniane perełki ukryte w garażach, stodołach czy na opuszczonych posesjach. Tym razem hiszpański YouTuber natrafił na ślad dwóch rzekomo porzuconych Ferrari F40. Kiedy postanowił zweryfikować swoje odkrycie, na miejscu czekała go podwójna niespodzianka.
Źródło: Read More