Kiedyś kupowanie gorącego pieczywa prosto z pieca w godzinach nocnych było czymś naturalnym, ale z biegiem lat tradycja ta niemal całkowicie zniknęła. Jedna z trójmiejskich piekarni postanowiła do niej powrócić i po zmroku otworzyła drzwi swojego zakładu produkcyjnego. Pojechałam na miejsce, aby na własne oczy sprawdzić, jak wyglądają zakupy w środku nocy i czy znaleźli się chętni na wypieki.
Źrodło: Read More