– Mama przez kilka lat wymagała opieki przez cały dzień, a często też w nocy. Profesjonalna opiekunka czy pielęgniarka kosztowała więcej, niż byłabym w stanie zarobić w poprzedniej pracy. Nie miałam wyboru. Moja emerytura nie przekracza tysiąca złotych – opowiada Maria Kowalewska. Osób, które dostają tzw. groszowe emerytury, jest już prawie 460 tys.
Źródło: Read More