Jeździłem nowym flagowym Volvo ES90. Dało mi „lagom”, tak jak lubię

Ma pięć metrów długości, ma być luksusową limuzyną, choć w rzeczywistości jest liftbackiem i to z prześwitem niczym w crossoverze. W dodatku o bardzo stonowanej stylistyce. To samochód, który kupujesz dla siebie, a nie po to, żeby zaimponować sąsiadom. Najważniejsze pytanie: czy jeździ jak Volvo?

Źródło: Read More

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *