Węgierska policja nie ma litości dla piratów drogowych — nawet tych, którzy przekraczają dozwoloną prędkość o relatywnie niewielką wartość. Posypały się mandaty nawet kilka razy wyższe niż te w Polsce. Jeden z kierowców za niewielkie przewinienia musi zapłacić niemal połowę minimalnej pensji brutto.
Źródło: Read More