– Jak podliczyłam koszty panieńskiego, który miał być już na początku lipca, zdałam sobie sprawę, że mnie zwyczajnie nie stać. Zebrałam się w sobie. Odmówiłam, a moja przyjaciółka śmiertelnie się na mnie obraziła – wyznaje Wirtualnej Polsce Aneta. Z kolei Dagmara mówi, że drugi raz poważnie zastanowiłaby się nad podjęciem się organizowania takiej imprezy.
Źródło: Read More