Pan Michał mieszka 100 km od granicy polsko-niemieckiej. Kupił wymarzony samochód i postanowił sprawdzić jego możliwości. Ale że nie chciał ryzykować w Polsce mandatu, postanowił przetestować go na niemieckiej autostradzie. Grzywny za nadmierną prędkość nie dostał, ale teraz ma zarzuty za „wymuszenie w ruchu drogowym”, bo poganiał innych światłami.
Źródło: Read More