Pół miasta zjeżdżone, ale dorwałam pizzę Książula. Tylko musiałam ją upiec sama w domu

Oficjalna premiera dopiero w środę, ale szał na mrożoną pizzę od Książula zaczął się już w poniedziałek. Po zjeżdżeniu pół Gdyni i zaliczeniu czterech Żabek w dwóch dzielnicach dorwałam oba warianty. Czy głośna nowość Muala to faktycznie hit, czy raczej kaloryczny koszmar, po którym dietetyk płacze, a żołądek prosi o litość? Sprawdziłam to na własnej skórze.

Źrodło: Read More

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *