Przystawka, która w PRL-u święciła triumfy na święta. Dziś podajemy te ryby w zupełnie innym wydaniu

Ostatnio mój mąż kupił małe opakowanie śledzi w galarecie. Podobno pani na bazarku bardzo zachwalała i twierdziła, że sprzedają się w mgnieniu oka. Nie widziałam tej przystawki całe lata. Kiedyś przygotowywała ją moja babcia na rodzinne imprezy. Postanowiłam wrócić do jej przepisu.

Źrodło: Read More

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *