Początek października. Mijam domy towarowe w centrum Warszawy. Zatrzymuję się przy szybie jednego z popularnych sklepów z akcesoriami do domu. Obok dyń na półce moszczą się bombki w kształcie dinozaurów w świątecznych czapkach. W głowie słyszę Mariah Carey, która krzyczy „It’s time!”. Mam wrażenie, że co roku świąteczne promocje, okazje i lawina gadżetów pojawiają się wcześniej. Tylko czy naprawdę musimy wpadać w gorączkę świątecznych zakupów już na początku jesieni?
Źródło: Read More