Nie zawsze chodzi o nudę w związku, brak miłości albo zwykłe zmęczenie. Czasem ochota na bliskość znika w chwili, gdy człowiek zaczyna widzieć siebie tak, jak boi się, że widzą go inni. Zamiast skupić się na dotyku, obecności i przyjemności, pojawia się napięcie: czy brzuch nie jest zbyt duży, czy skóra wygląda gorzej niż kiedyś, czy partner zauważył zmianę w sylwetce. Taki wstyd potrafi wejść do sypialni po cichu, ale bardzo szybko przejąć kontrolę nad tym, co miało być intymne i swobodne.
Źródło: Read More