Moja babcia miała ją zawsze w torebce. Była obrzydliwie słodka i tłusta, ale mi bardzo smakowała. Okazało się, że w czasach PRL-u taką chałwę robiło się w domu i była ona o wiele smaczniejsza i zdrowsza niż kupny batonik, którego próbowałam.
Źrodło: Read More